Jak zmotywować moje dziecko/ucznia do ćwiczeń?

Podczas gdy większość ludzi uważa, że zmotywowanie nawet jednego dziecka do regularnych ćwiczeń jest trudne, mojej mamie Allison udało się zmotywować wszystkie cztery moje siostry i mnie do ćwiczenia prawie każdego dnia od 3 roku życia do czasu, gdy poszłyśmy na studia, wszystkie ze stypendiami skrzypcowymi w ręku. Jako matka początkującego studenta muzyki, chciałam poznać jej sztuczki, nie tylko jako profesjonalnej nauczycielki gry na skrzypcach, ale także jako zapracowanej mamy, z całą odpowiedzialnością, jaka się z tym wiąże! Sprawdź rady doświadczonej nauczycielki i mamy!

Jakich technik używasz, aby zmotywować swoich uczniów do ćwiczeń?

Staram się, żeby było tak zabawnie, żeby dzieci chciały ćwiczyć! Z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym organizuję lekcje i ćwiczenia jak gry i staram się, aby trwało to jak najdłużej. Jednak realistycznie rzecz biorąc, większość dzieci woli bawić się na dworze (lub teraz przy użyciu swoich telefonów, tabletów itp.), więc potrzebują również motywacji zewnętrznej. Uczniowie potrzebują zarówno celów krótkoterminowych, jak i długoterminowych. Cele krótkoterminowe obejmują małe nagrody, takie jak kawałek cukierka od nauczyciela, jeśli dostaną piątkę na lekcji, lub może mogliby zbudować kawałek układanki za każdym razem, gdy ćwiczą trudny fragment.
Allison ucząca w szkole muzycznej w Ugandzie

Robię również plansze z naklejkami, aby śledzić codzienne ćwiczenia uczniów, które skutkują długoterminowymi nagrodami. Długoterminowe cele i nagrody muszą być ustalone z rodzicami. Na przykład, jeśli uczeń ma miesiąc lekcji A, może dostać specjalną zabawę na wieczór z mamą lub tatą! Najlepiej jest, gdy rodzice mają coś do zaoferowania, ponieważ wiedzą, co najlepiej zmotywuje ich dziecko.

Uczniowie gimnazjum i liceum powinni zrozumieć, że muszą ćwiczyć regularnie, bez potrzeby zewnętrznych nagród. Na tym etapie nagrodą powinna być radość z występu. Gra w grupie, w tym lekcje grupowe, obozy muzyczne i gra w orkiestrze, również pomagają motywować uczniów, ponieważ dzieci lubią towarzyski aspekt gry.

Co zrobiliście, aby zmotywować swoje dzieci (jak ja!) do ćwiczeń? Czy musiałeś dostosować swoją technikę do potrzeb uczniów i własnych dzieci?

Musiałam być bardziej surowa w stosunku do moich dzieci, ponieważ to ja byłam rodzicem. Rodzice zazwyczaj bardziej zmagają się z postawą dzieci niż nauczyciel. Poza tabelami celów krótko- i długoterminowych, mieliśmy też tabele postaw, gdzie można było dostać naklejkę za dobre nastawienie. W naszym domu ćwiczenie było niezbywalną zasadą rodzinną, częścią naszego codziennego życia, tak jak sprzątanie ze stołu i sprzątanie pokoi. Aspekt społeczny zdecydowanie motywował moje dzieci. Występowaliśmy razem jako rodzina i nikt nie chciał czuć się pominięty, więc dzieci motywowały się nawzajem do ćwiczeń.

Jakich rad mogłabyś udzielić rodzicom, którzy nie są muzykami, podczas pracy z dziećmi w domu?

Rodzice powinni zrozumieć, że nie muszą znać się na muzyce; muszą znać swoje dziecko. Rodzice wiedzą, jak motywować swoje dziecko lepiej niż ktokolwiek inny i mogą uczyć się muzyki razem z uczniem. W dobie smartfonów, rodzice mogą również nagrywać filmy z lekcji, co jest bardzo pomocne!

Jedną z najwspanialszych rzeczy w metodzie Suzuki jest nacisk na trójkąt rodzic/nauczyciel/uczeń. Dobry nauczyciel powinien pokazać wam małe kroki, które należy wykonać w praktyce domowej. Używając sportowej analogii, nauczyciel jest trenerem, ale rodzic jest codziennym trenerem. Innym ważnym czynnikiem wpływającym na sukces lekcji muzyki Twojego dziecka jest wsparcie obojga rodziców. Często mamy przychodzą na lekcje (choć nie zawsze), więc to wiele znaczy dla uczniów, gdy tatusiowie proszą, by posłuchać, jak grają! Potrzeba również obojga rodziców, aby ćwiczenia były priorytetem w domu.

Czasami wydaje się, że muzykalni rodzice mają największe problemy z pomaganiem swoim dzieciom w osiągnięciu tego samego poziomu muzycznego, który oni sami osiągnęli. Jakich rad możesz im udzielić?
Mama i ja

Uważam, że ważne jest, aby czas ćwiczeń własnych dzieci był częścią planu zajęć w Waszym studio. Jeśli to tylko możliwe, najpierw organizuj zajęcia swoich dzieci, a dopiero potem lekcje swoich uczniów. Czasami wymaga to kreatywnego myślenia z Twojej strony jako rodzica. Na przykład ja kazałam moim dzieciom ćwiczyć o 6:30 każdego ranka przed szkołą, ze względu na lekcje i zajęcia pozaszkolne.

Jeśli chodzi o nastawienie, starajmy się patrzeć z szerszej perspektywy i wykorzystywać to jako inspirację do wytrwania w trudnych dniach. W okresie nastoletnim, jeśli to możliwe, niech wasze dzieci uczą się u innego nauczyciela, abyście mieli oparcie w kimś, kto nie jest ich rodzicem. Pochodząc z chrześcijańskiej perspektywy, moim długoterminowym celem było zawsze pomóc moim dzieciom służyć Panu, czy to w muzyce jak ja, medycynie jak mój mąż, czy w czymś zupełnie innym niż my. Wiedziałam jednak, że jeśli chcę, aby moje dzieci miały szansę na karierę muzyczną, będą musiały dużo ćwiczyć, aby osiągnąć wysoki poziom gry wymagany na studiach. Musiałam myśleć długofalowo, aby wytrwać przez krótkoterminowe przeszkody w postaci złego nastawienia, wymagającego repertuaru i muzycznych rozczarowań. Uczniowie potrzebują dobrych liderów, którzy pomogą im wytrwać, a często rodzice są ich największą inspiracją!

Rozważmy Kluby Książki Muzycznej, aby pomóc w motywacji!

Gorąco polecam kursy Christine Goodner, jak również kursy mistrzowskie dr Renée-Paule Gauthier, aby zgłębić ten temat.